![]() ![]() |
Blog > Komentarze do wpisu
Oblicza Stambułu pt.1
Dwa tygodnie od powrotu z wycieczki minęły w zawrotnym tempie. Stambuł wydaje się odległym wspomnieniem, którego barwy na szczęście nieprędko wyblakną. Czas naturalnie posegregował wspomnienia, pewne usunął, pewne uwydatnił i spowił mgiełką nostalgii.. Spędziliśmy w Stambule siedem uroczych dni. Pojechaliśmy, jak nigdy, kompletnie nieprzygotowani. Bez planów, bez wiedzy, z bladym pojęciem tego, co tak naprawdę do zaoferowania może mieć to miasto. A jest tego tak dużo, że nie sposób wyliczyć. Dzisiaj nie chcę pisać to tym gdzie byliśmy, co widzieliśmy, co jedliśmy. Zanim nadejdzie ta chwila chcę Was wprawić w stambulski stan umysłu. Przedstawić Wam ludzi, z którymi wymienialiśmy uśmiechy. Podarować namiastkę klimatu tego prastarego miasta, nieco jarmarcznego: głośnego i kolorowego. Gdzie nikt się nigdy nie spieszy, a czas odmierza się w szklaneczkach wypitej, słodkiej jak jasny piorun, czarnej herbaty...
wtorek, 17 kwietnia 2012, gotujebolubi
|