Durszlak.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger... Online Users
Blog > Komentarze do wpisu
O granoli o 4ej nad ranem.

Czas, kiedy wciąż go za mało. Poszukuję solidnego i niedrogiego przedłużacza doby, który doda kilka godzin gdy dnieje. Z pracy prędko na coś. Codziennie, a końca nie widać.  W tym niedoczasie spotkania smakują najlepiej. Choć na godzinę, dwie, by nie samą pracą człowiek żył.  Z koleżanko - sąsiadką wysiadamy z taksówki i nim każda rozejdzie się do swoich mieszkań gawędzimy przeciągle pod blokiem, na wietrze. Ale rozstanie się nie klei i po krótkiej decyzji przenosi się na kanapę blok dalej. Opróżniona butelka po cavie i nadszarpnięty creme de casis kupione na jutro przypomną rozmowy o wszystkim, ale przede wszystkim o niczym.  Teraz najważniejsze, by nie zasnąć. Mam w domu dwa rozładowane telefony i ani jednej ładowarki. A o 06:30 muszę być na Wierzbnie. Trzy godziny snu, czy jedna to naprawdę żadna różnica. Uprzątnę rozrzucone na podłodze rzeczy, schowam naczynia do zmywarki. Będę słuchać muzyki co rozgoni sen, zimny prysznic uwieńczy dzieła.  Napiszę o tym, jak za półtorej godziny nasypię do miseczki trochę granoli. Dołożę dwie łyżki jogurtu, wkroję trochę dojrzałego mango. Granola jest pyszna - bogata i wytrawna. Jakże inna od tej, którą robiłam ostatnio. Wiem, że robienie jej sprowadza się do kompozycji swoich ulubionych składników i zalania ich miodowo - oleistym sosem. Zanim jednak odkryję skład swojej mieszanki idealnej sprawdzę kilka przepisów. Granola z książki Flour jest chrupiąca od orzechów i nasion, umiarkowanie słodka  i wyraźnie słonawa. Podoba mi się to, dla odmiany.  Mam nadzieję, że doda mi na tyle energii, abym możliwie lekko przetrwała poranek po bardzo, w zasadzie w całości, nadszarpniętej nocy.

 

 

2 szklanki płatków owsianych

1,5 szklanki zarodków pszennych

1/2 szklanki wiórków kokosowych

1/3 szklanki pestek słonecznika

3 łyżki siemienia lnianego

1/2 szklanki posiekanych orzechów włoskich

1/2 szklanki suszonej żurawiny

1/2 płatków migdałowych

2 łyżeczki cynamonu

1 łyżeczka soli

3/4 szklanki oleju

3/4 szklanki miodu

2 łyżki esencji waniliowej

 

Do garnuszka wlej olej, miód i esencję waniliową. Do dużej miski wsyp wszystkie składniki sypkie: płatki, wiórki, pestki, orzechy oraz cynamon. Przemieszaj składniki płynne i zalej nimi zawartość drugiej miski. Wymieszaj wszystko dokładnie - płatki powinny dokładnie się zwilżyć. Następnie wysyp je na blachę wyłożoną papierem do pieczenia i piecz je w 175 stopniach przez 40 minut, mieszając płatki (chodzi o to, aby miały szansę równomiernie się podpiec) co 10 minut. Jeśli zobaczysz, że zezłociły się jednakowo wyjmij blachę z piekarnika i daj granoli ostygnąć. Dodaj żurawinę, przemieszaj. Potem przesyp ją do szczelnego słoika i przez przynajmniej następne dwa tygodnie ciesz się zdrowym, pożywnym śniadaniem.

 


 

 

piątek, 24 lutego 2012, gotujebolubi

Komentarze
2012/02/24 07:39:50
również bez ustanku borykam się z "brakczasem". wszędzie biegnę.
ale widzę, że chociaż 4 rano, znajdujesz czas, by sobie umilic chociaż tę chwilę związaną z jedzenim śniadania.
-
Gość: GastroMonia, itg26.internetdsl.tpnet.pl
2012/02/24 08:08:56
To musi być niezły zastrzyk energii:)
-
2012/02/24 09:02:41
Lubię granolę, ale jeszcze nie próbowałam robić jej samodzielnie. Ta wygląda apetycznie, muszę ją zrobić
-
2012/02/24 09:21:09
Tak to żadna różnica, godzina czy dwie...a granola wspaniała :)

serdeczności, dziś już piątek!
M.
-
2012/02/24 20:00:02
Domowa granola to jest coś niesamowitego;) Pomysłowe zdjęcia;)
-
2012/02/24 22:27:07
kurcze..mam klopot..patrze na skladniki...i nie wiem czy dobre..ale jak patrze na zdjecia...slinka leci..:) oznacza, ze warty sprobowania przepis..

a brak czasu..oj jak to znam..wlasnie mam mnostwo rzeczy do zrobienia..ale znow nie mam czasu...
-
2012/02/24 23:27:01
Trzy godziny snu a jedna to bardzo wielka różnica :)
-
2012/02/29 13:42:00
Już któryś raz z kolei natykam się na granolę w blogowym świecie, w dość krótkich odstępach czasu i dochodzę do wniosku, że to taki uniwersalny sposób na zimę i smutek. Przy granoli można się odprężyć, pochrupać, wyciągnąć nogi w kapciach i piżamie, opatulić się kocem, przytulić psa albo kota i posłuchać porannej audycji w radiu :]